Poprzednie fakty

Czy leje krasowe mogą nas zabić?

Niebezpieczne są wszelkiego rodzaju wyrwy czy jaskinie, jednak leje krasowe są dla nas o tyle groźne, bo zapadają się samoistnie w najmniej spodziewanym momencie. Przyczyna powstawania lejów to nasiąkanie wody przez glebę – woda wypłukuje podziemne warstwy skalne i drąży przestrzenie, które w pewnym momencie narażone są na zbyt wielki nacisk i zapadają się wraz z tym, co jest na powierzchni Ziemi dokładnie nad lejem – ich rozmiary mogą być imponujące, dziury powstałe po zapadnięciu się lejów mogą osiągać głębokość nawet stu metrów i być szerokie na bagatela 40 metrów. Najbardziej narażone na to zjawisko są obszary, gdzie bogato występują skały wapienne – tak więc są to między innymi takie stany jak Floryda w USA czy nasza polska Jura Krakowsko-Częstochowska. W czerwcu 2013 roku lej krasowy zapadł się pod ziemię na terenie placu zabaw w… Sosnowcu.

Chmury występują nie tylko na Ziemi

Naukowcy dowiedli, że chmury występują nie tylko na Ziemi, ale także na odległych nam egzoplanetach – zebrano silne dowody na obecność chmur w atmosferze planety GJ 1214b dzięki danym zebranym przy użyciu teleskopu Hubble’a. Planeta ta jest oddalona o 40 lat świetlnych od Ziemi a jej masa kwalifikuje ją do grupy Super-Ziem, czyli planet, których masa oscyluje pomiędzy masą Ziemi a Neptuna. Obserwacje GJ 1214b trwały przez 11 miesięcy i były najdokładniejszymi badaniami skupiony tylko na jednym obiekcie spoza naszego Układu Słonecznego. Na razie nie wiadomo z czego składają się chmury na obserwowanym ciele niebieskim, naukowcy mogą się jedynie domyślać, że ich skład znacząco różni się od składu chmur na Ziemi.

Usuwanie kosmicznych śmieci jest możliwe z powierzchni Ziemi

Na niskiej orbicie okołoziemskiej dryfuje swobodnie około 300 tysięcy odpadów kosmicznych – mogą być one dla nas potencjalnie groźne kiedy ich orbita drastycznie się zmniejszy, efektem czego będzie wpadanie tych kosmicznych śmieci do atmosfery Ziemi. Naukowcy postanowili usuwać niektóre z orbitujących odpadów za pomocą… lasera umieszczonego na powierzchni naszej planety. Odpychanie ich skutkować będzie zwiększeniem orbity lub całkowitym usunięciu niechcianych elementów nadając im odpowiednią prędkość początkową, aby nieskończenie dryfowały w czeluściach Wszechświata. Kosmiczne śmieci to pozostałości wszystkiego, co wystrzeliliśmy w przestrzeń od początku „ery kosmicznej” – są to więc zarówno małe śrubki jak i spore części rakiet.

Najstarszy minerał na Ziemi ma prawie tyle lat co Ziemia

Naukowcy odnaleźli ostatnio pewien odłamek skalny, który okazał się być najstarszym odkrytym minerałem na Ziemi. Wiek znaleziska oceniono na podstawie analizy jego atomów uranu i ołowiu. Minerał ten ma cztery miliardy czterysta milionów lat, a więc powstał zaraz po uformowaniu się naszej planety. Odkrycia dokonano na zachodzie Australii w piaskowcu w rejonie Jack Hills. Ten malutki odłamek wskazuje na to, że skorupa ziemska uformowała się znacznie szybciej niż dotąd sądzono, jednocześnie poddając pod wątpliwość okres, w którym pojawiło się życie na Ziemi.

Czy policja wie gdzie i kiedy dojdzie do przestępstwa?

Od początku istnienia do 2003 roku ludzkość „wygenerowała” pięć miliardów gigabajtów danych – to mniej więcej tyle, ile dziś w sieci produkuje się w ciągu dwóch dni. Dane, które istnieją mogą być przydatne, między innymi w pracy policji – za pomocą tak zwanej „predictive policing”, czyli metody prognozowania przestępstw policjanci są w stanie skutecznie zapobiegać kradzieżom i włamaniom na podstawie historii rabunków danej okolicy. Komputer na podstawie zgromadzonych danych oblicza gdzie może dojść do następnego przestępstwa, a funkcjonariusze wyposażeni w smartfony i tablety są natychmiast informowani o potencjalnie niebezpiecznych okolicach i są w stanie ekspresowo, a nawet przedwcześnie zjawić się na miejscu zdarzenia. Dzięki tej metodzie w ciągu jednego roku w kalifornijskim Santa Cruz odsetek przestępstw spadł o 11 procent.

Strona 2 z 14412345...102030...Ostatnia »