Fioletowa orchidea

?Fioletową orchideą? nie jest kwiat, tę nazwę otrzymał… ziemniak. Nie jest to jednak zwykły, ziemski ziemniak, a jego kosmiczny odpowiednik poddany promieniowaniu kosmicznemu podczas chińskich misji załogowych na orbicie naszej planety. Nasiona tego warzywa ?nasiąknęły? promieniowaniem, dzięki czemu uzyskano nową odmianę, która jest możliwa do hodowania już na Ziemi. W Szanghaju powodzeniem cieszą się potrawy z dodatkiem tych ?kosmicznych ziemniaków? i tylko tam, ponieważ wszędzie indziej na świecie skonsumowanie warzywa nafaszerowanego szkodliwym promieniowaniem byłoby raczej nie do pomyślenia.

Katastrofę promu Columbia przeżyły… robaki

W 2003 roku załoga promu Columbia odbyła swoją ostatnią podróż w kosmos. Niestety, już 82 sekundy po starcie wyrok zapadł: z powodu uszkodzenia skrzydła niemożliwy był bezpieczny powrót astronautów na Ziemię. Katastrofę Columbii przeżyły jednak… robaki. Testowano na nich, będąc na orbicie okołoziemskiej, sztuczną odżywkę. W resztkach promu odnaleziono kilkaset przedstawicieli caenorhadditis elegans. Gatunek ten zasłynął w 1999 roku jako pierwsze w dziejach zwierzę wielokomórkowe, którego kod genetyczny został rozpracowany w całości.

Dlaczego gęsia skórka nie występuje na twarzy?

Doskonale znane jest nam zjawisko, kiedy podczas zimna nasza skóra, zwłaszcza na rękach, zamienia się w tak zwaną ?gęsią skórkę?. Każdy włos zostaje podniesiony, co pomaga lepiej zatrzymywać ciepło, dodatkowo praca mięśnia wyprostnego zwanego ?prostownikiem? wytwarza ciepło. Jest to sposób na przetrwanie w zimnych warunkach, jednak dlaczego taki efekt nie występuje na naszych twarzach? Twarz nie potrzebuje takiej ochrony, ponieważ jej mięśnie są w ciągłym użyciu, podczas mówienia, uśmiechu czy marszczenia brwi. W ten sposób twarz jest ogrzewana na bieżąco i mięśnie wyprostne włosów twarzy uległy uwstecznieniu, dzięki czemu efekt ?gęsiej skórki? w tym miejscu na naszym ciele jest praktycznie nieodczuwalny.

Hieny nie są wyłącznie padlinożercami

Większość uważa, że hieny to padlinożercy, których nie trzeba się obawiać. Niestety, nie jest to prawdą, bowiem zwierzęta te są zarówno doskonałymi myśliwymi, a jednym z ich ulubionych dań są… ludzie. Sieją strach ze względu na niesamowitą siłę uścisku szczęk, a strach potęguje również fakt, że hieny zdolne są do grupowych napaści na wioski, gdzie stada w liczebności od 10 do nawet 80 osobników bezlitośnie poluje na swoje ofiary. Naukowcy sądzą, że hieny posmakowały w ludzkim mięsie dzięki wojnom i epidemiom – wtedy to żywiły się głównie ludzkimi zwłokami.

Ile skóry tracimy?

Nie zrzucamy skóry cyklicznie, tak jak robią to niektóre zwierzęta, tracimy jednak spore jej ilości. Od naszego ciała oddziela się dziennie około 1,5 grama martwego naskórka, co daje nam ponad pół kilograma rocznie. Z prostej matematyki wynika więc, że w ciągu swojego życia statystycznie zrzucamy około czterdziestu kilogramów martwego naskórka – pokarmu dla roztoczy. Zaledwie jedna dzienna dawka naszego naskórka wystarczy, aby wyżywić milion tych pajęczaków.

Strona 4 z 26« Pierwsza...23456...1020...Ostatnia »