Dlaczego ?burczy? nam w brzuchu?

Burczenie jest niezawodnym sygnałem, że czas odwiedzić kuchnię. Dlaczego jednak brzuch informuje nas właśnie w ten sposób o tym, że jest pusty? Kiedy dostarczone jedzenie zostało już strawione, ścianki żołądka kurczą się i układają w drobne fałdki a resztki zawartego w żołądku gazu zostają ściśnięte i następuje ich przepychanie w kierunku dwunastnicy. Odgłos, który powstaje podczas tego procesu jest dodatkowo wzmacniany przez podbrzusze, które rezonuje i dzięki temu słyszymy charakterystyczne ?burczenie?. Gdyby nie rezonans, nasze uszy najprawdopodobniej w ogóle nie usłyszałyby tego dźwięku.

Łyżwiarze figurowi sprytnie oszukują mózg

Kiedy spróbujemy zakręcić się w miejscu, po krótkim czasie dostaniemy zawrotów głowy i stracimy orientację, ledwie utrzymując się na nogach. Dlaczego tak się dzieje? Za zawroty głowy i utratę orientacji po szybkich obrotach odpowiadają narządy równowagi znajdujące się w naszych uszach – cztery z nich umożliwiają nam utrzymanie głowy w pionie, a dwa pozostałe odpowiadają za skręty głowy i całego ciała. Gdy odwracamy głowę, w obu „czujnikach obrotu” przelewa się płyn, a nerwy informują w tym czasie mózg o krótkotrwałym przelewaniu się płynu. Kiedy kręcąc się w miejscu nagle się zatrzymamy, płyny dalej się przelewają, a mózg sądzi, że kręcimy się w drugą stronę. Łyżwiarze potrafią jednak oszukać swój mózg – wpatrują się w jakiś punkt w otoczeniu, więc oczy przekazują do mózgu informację, że ciało przestało się poruszać. Mózg natomiast ?daje się nabrać? na ten fałszywy bodziec i wysyła do błędnika znajdującego się w uchu wewnętrznym właściwy sygnał, który pozwala im utrzymać równowagę.

Apotemnofilia – amputacyjna obsesja

Osoby, które przeżyły wypadek lub doświadczyły innego dramatycznego przeżycia mogą być podatne na działanie apotemnofilii, czyli obsesji, która prowadzi do masochistycznych skłonności, między innymi chęci do amputacji własnych kończyn. Osoba, która wyszła cało z wypadku może sobie wmówić, że nie powinna chodzić i resztę życia spędzić na wózku inwalidzkim, mimo, że wcale tego nie potrzebuje. Taki przypadek znamy z historii Chloe Jennings-White, która po wypadku marzy o tym, aby stracić czucie w dolnej partii ciała – ?Tak naprawdę nie mam sparaliżowanych nóg, ale czuję się, jakbym miała. Całe życie mój mózg mówił mi, że nie powinnam chodzić.? wspomina Chloe. Niektórzy apotemnofile szukają pomocy chirurgów w celu amputacji kończyny, lub uszkodzenia rdzenia kręgowego. Jednak lekarze z jasnych względów nie chcą wykonywać tego typu zabiegów, dlatego zdarza się, że chorzy celowo zadają sobie takie obrażenia, które wymagałyby amputacji w trybie pilnym, lub wywołałyby paraplegię.

Jedzenie o wcześniejszych porach sprzyja odchudzaniu

Wyniki wielu badań jednoznacznie wskazują na to, że jedzenie o wcześniejszych porach sprzyja pozytywnie utracie wagi oraz utrzymaniu jej w odpowiedniej formie. W jednym z eksperymentów podzielono kobiety na dwie grupy – wszystkie jadły te same posiłki oraz utrzymywały podobny tryb życia, jedne natomiast jadły obiady przez piętnastą – drugie, nieco później. Kobiety, które regularnie jadały obiad przed 3 po południu, zrzuciły więcej kilogramów od pań decydujących się na główny posiłek dnia o późniejszej porze. Jak czas spożywania posiłków wpływa na wagę ciała? Profesor Frank Scheer sądzi, że kluczem do zagadki jest metabolizm – każdy z narządów wewnętrznych dysponuje własnym zegarem, a jedzenie o różnych porach mogłoby prowadzić do ich desynchronizacji z nadrzędnym zegarem biologicznym.

92 % polskich piętnastolatków ma zaawansowaną próchnicę

Studenci stomatologii ze Szwecji przyjeżdżają do Polski, aby na własne oczy przekonać się jak wygląda próchnica – w tym skandynawskim kraju choruje na nią bowiem zaledwie 3% młodzieży. Stan uzębienia polskich nastolatków z dnia na dzień jest coraz gorszy, paradoksalnie w opozycji do coraz lepszej opieki stomatologicznej. Przyczyną takiego stanu rzeczy są głównie przekąski sprzedawane w szkolnych sklepikach – chipsy, batoniki czy inne słodycze pozostają w jamie ustnej i skutecznie gromadzą bakterie odpowiedzialne za powstawanie oraz rozwój próchnicy. Skutkiem chorób jamy ustnej jest także lekceważenie profilaktyki przez rodziców, którzy nie zapewniają swoim dzieciom regularnych wizyt u stomatologa. Dodatkowo, w przeprowadzonych badaniach okazało się, że największy odsetek dzieci i młodzieży z problemami próchniczymi mają te osoby, którymi na co dzień opiekuje się babcia.

Strona 5 z 25« Pierwsza...34567...1020...Ostatnia »